Najgorsi raperzy wszech czasów

Wygląda to prosto – wystarczy znaleźć dwa słowa, które się rymują i wypowiedzieć je na głos. Nie potrzebujesz nawet melodii! To dlatego rap okazał się tak nieodparty dla wielu ludzi, którzy albo przeceniają swoje talenty, albo nie doceniają tego, co trzeba zrobić, by robić to dobrze. Zebraliśmy ostateczną listę dziesięciu najbardziej okropnych MC, którzy kiedykolwiek dryblowali rymami.

Madonna

Nieważne jak nieustannie przechwalają się raperzy, nikt nigdy wcześniej nie chwalił się posiadaniem „trzech niań… ogrodnika i stylisty”. Kpina z samego siebie w „American Life” z 2003 roku jest banalna, a jedyną znaną nam piosenką, która wspomina o sojowych latte, jest „Drops Of Jupiter” zespołu Train. Obie są do bani.

Yo Yo Honey Singh

Rapowanie w języku pendżabskim jest łatwe; to całkowicie legalne, by używać podwójnych rymów dla podkreślenia, jak „roti-shoti”, „kudi-wudi” i „daaru-shaaru”. W przypadku YYHS, te słowa to „dopeshope”, „dance-wance” i „stardom-wardom”. Nie tylko jest to po prostu leniwe, ale poleganie na kontrowersji – cue mizoginiczne rymy – i podrzucanie tropów wielkich samochodów, gorących dziewczyn i alkoholu w teledyskach nie jest sposobem na bycie raperem.

Prince

Jeśli jesteś piosenkarzem, który gani raperów za to, że są głusi na tony, jak zrobił to Prince w „Dead On It”, lepiej nie być piosenkarzem, który jest głuchy na bity i rapuje w sztywny, elementarny sposób, jak Prince we wczesnych latach dziewięćdziesiątych na „My Name Is Prince”, „Days Of Wild” i kilku innych. Właściwy paragraf: „My name is Prince, and I am funky/When it come to funk, I am a junkie”. Ok, ale jeśli chodzi o rap, jesteś flunky.

Dwóch facetów w Black Eyed Peas, którzy nie są will.i.am

Will produkuje piosenki. Fergie śpiewa haki. Ty robisz… co dokładnie?

Pitbull

Kubańsko-amerykański Vanilla Ice, który reklamuje owocowe napoje gazowane i piwo – spróbuj zmieszać te dwie rzeczy, aby uzyskać zabawny speedball! – Pitbull specjalizuje się w nudnym eurodisco o gorących dziewczynach i nocnym życiu, z bezsensownymi, mrugającymi przypomnieniami o swoim dziedzictwie: „Mój język jest dwujęzyczny, gotowy do zabawy z tym miejscem, w którym mrowiejesz.”

MC Hammer

Kiedy ludzie pamiętają cię bardziej za twoje spodnie niż teksty, to zły znak.

Puff Daddy

Uderzył w trifectę: wyśmiewany w The Daily Show, w South Park i w The Onion. Daddy/ Diddy ma świetne ucho do bezwstydnych haczyków i zna się na hustle, dlatego ma pieniądze wiszące w odbycie, cytując jego najbardziej pamiętny tekst. Ale jako bełkotliwy, niewyraźny raper nie zostałby podpisany z żadną wytwórnią, której nie jest właścicielem.

David Bowie

Na „Shining Star (Makin’ My Love)”, wydanym w 1987 roku, Bowie rapuje o Leonie Trockim i parchach; Mickey Rourke odpowiada jakąś papką o Sinn F?in, Hitlerze i palcach we krwi. Jak do tego doszło? Bowie oszalał z powodu międzynarodowego sukcesu „Let’s Dance”. Rourke zwariował, bo był Mickeyem Rourke’iem.

Vanilla Ice

Zaszkodził całemu zawodowi bezprecedensową okropnością. W dodatku nie chce odejść: Nagrał metalowy album, wystąpił w reality show i ponownie nagrał „Ice Ice Baby” wraz z dziewięcioma innymi „hip-hopowymi klasykami”. Powinniście usłyszeć, co robi z Public Enemy.

Baba Sehgal

Wystarczy, że stopił Vanillę Ice, żeby zrobić „Thanda Thanda Paani” – ten człowiek nie wie, kiedy się wycofać. Jasne, jego teledysk umieścił skąpo odzianą Pooję Bedi pod prysznicem i jesteśmy mu za to wdzięczni, ale od tych wczesnych dni MTV India, po których nastąpił całkiem kiepski film Bollywood, jego talent poszedł dalej na południe. I to całkiem dosłownie: pisze teraz utwory dla innych nieudaczników, takich jak aktor-polityk Chiranjeevi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *